Filip z konopi (1981)

"Treścią filmu jest jeden dzień z życia tzw. mrówkowca, który zamieszkuje kilka tysięcy ludzi. Jest to właściwie miniatura naszego społeczeństwa. Głównym bohaterem jest architekt Andrzej, będący w konflikcie ze swoim profesorem - entuzjastą budowy kolejnych mrówkowców. Pozostali bohaterowie są podobni do siebie niezależnie od zawodu: Mleczarz, Śmieciarz, Dozorca, Harmonista itp. Również wszystkie mieszkania są podobne do siebie, jednakowo urządzone z jednakowymi usterkami. Wszyscy rano wyjeżdżają do pracy dwoma typami samochodów, gromadnie też powracają. Życie mieszkańców mrówkowca integruje telewizja, którą wszyscy oglądają cały wieczór. Po zakończeniu programu dozorca zamyka klatki schodowe i wszyscy idą spać" - tak Józef Gębski charakteryzował niegdyś swój pełnometrażowy debiut filmowy. Krajobraz prawie jak z Orwella, na szczęście ujęty w nawias komedii, pełnymi garściami czerpiącej z tradycji burleski.
Gdyby nie fascynacje reżysera dokonaniami Harolda Lloyda, Bustera Keatona i Jacquesa Tatiego, być może powstałby demaskatorski film społeczny - w roku 1981 idealny kandydat na osławioną "półkę". Tak się wszakże nie stało, co nie znaczy, że w "Filipie..." nie ma ironicznych odniesień do codziennego dnia PRL-u. W końcu Gębski, realizując debiutancką fabułę, cieszył się już sławą Wytrawnego i bystrego dokumentalisty. "Będzie to smutna komedia w duchu Gogola" - mówił w jednym z wywiadów i zaiste nie pomylił się. Zdjęcia kręcono w "rodzinnym" bloku reżysera na warszawskim osiedlu Wawrzyszew.
Andrzej Leski mieszka w ponurym mrówkowcu z żoną, która jest w zaawansowanej ciąży. Krystyna marzy o zmianie mieszkania. Andrzej ma z tego powodu trochę mieszane uczucia, gdyż jako architekt walnie przyczynia się do powstawania takich "cudów budowlanych" jak ich macierzysty, tak obmierzły dla małżonki. Mrówkowiec bowiem zdaje się żyć swoim własnym życiem, w którym mieszkańcy podobni są bezwolnym elementom wielkiej odhumanizowanej maszyny. W życiu Leskich, oprócz depresji żony pojawiają się i inne napięcia. Gosposia odchodzi, Krystyna idzie do szpitala, Andrzej bezskutecznie przegląda kolejne anonsy o zamianie mieszkania. Daremne poszukiwania przerywa telefon z wiadomością, że urodził mu się syn. [TVP]



Produkcja: 1981
Premiera: 10 styczeń 1983

Reżyseria:


Muzyka:


Obsada:
Andrzej Leski
ankieter z administracji
matka Krystyny
Jańcia Bogacka, służąca Leskich
Łukasz, syn Leskich
fryzjer Czesław, narzeczony Jańci
podglądacz donosiciel
harmonista na weselu Jańci i Czesława
pan Władzio, dozorca
Wiśniewski, kolega Leskiego
pani Basia, sekretarka profesora
Zosia, żona profesora
córka Buzowskiej
profesor
naczelnik
ambasadorowa Buzowska
sąsiad z krzywą podłogą
Krystyna, żona Leskiego
fachowiec
fachowiec
fachowiec
fachowiec
koleżanka Leskiego z pracy; nie występuje w czołówce
kolega Leskiego z pracy; nie występuje w czołówce; infomacja z FSP 12/82
właściciel malucha; nie występuje w czołówce
żona dozorcy; nie występuje w czołówce
mężczyzna rozmawiający z dozorcą; nie występuje w czołówce
nie występuje w czołówce; informacja z FSP 12/82
ojciec profesora; nie występuje w czołówce
starszy mężczyzna w kolejce; nie występuje w napisach
nie występuje w czołówce; informacja z FSP 12/82
nie występuje w czołówce; informacja z FSP 12/82
kreślarz; nie występuje w czołówce; informacja J. M.
kolega Leskiego z pracy; nie występuje w czołówce
gość na weselu Jańci i Czesława; nie występuje w czołówce
kolega Leskiego z pracy; nie występuje w czołówce
sprzedawca w sklepie RTV; nie występuje w czołówce
dostawca telewizora; nie występuje w czołówce
mężczyzna pokazujący drogę na Gogola; nie występuje w czołówce
i inni.


IMDb (angielski)
Wikipedia (polski)


02.161104

(POL) polski,





1 komentarz:

  1. Dziękujemy za powiadomienie!
    [wątek zostanie usunięty gdy znajdziemy lub otrzymamy działający link wideo]
    PR / Janusz

    OdpowiedzUsuń